Mamuniowo, wieczorowo – szydełkowanie, frywolitka

Blog poświęcony szydełkowaniu, robieniu maskotek, czapek, rękawiczek wszystkiego za pomocą szydełka, oprócz tego piszę jak szyję, gotuję i zgłębiam tajniki blogowania

Patataj….

Ach kto nie lubi patrzeć na piękno koni. Ja lubię. Najpiękniejsze konie jakie widziałam w życiu to były Ogiery Wielkopolskie, w stadninie koni w Książu. Podczas naszej wyprawy z mężem, w poszukiwaniu wrażeń piękna zajrzeliśmy do Książa. Nie wiedzieliśmy, że jest tam stadnina koni. Bardzo polecam. Zwiedzanie zamków i pałacy na ziemiach Polski to nasza małżeńska pasja. Każde z nas ma swoje ukochane miejsce, a jeszcze tyle do zobaczenia. Co tam Grecja, Bożków tam zostało moje serce. Kiedyś was zaproszę do obejrzenia kilku zdjęć, ale dziś prezentuję moje nowe szydełkowe dzieło.

 

Jak już wcześniej wspominałam zaczynam szydełkowanie zabawki od tego, co wydaje mi się problemowe. Ogon zaplanowałam tak, żeby można było czesać i pleść warkocza. Ważne żeby podczas zabawy ogon nie został w ręku i żeby dziecko miało frajdę z zabawy.

 

Reszta kobyłki powstała już bez problemu. Wiecie zaczarowane szydełko, które samo szydełkuje. 🙂

 

Grzywa i warkocz na ogonie musi być bez dwóch zdań.

 

Coś do ozdoby, bardzo proste kwiatki, ale chyba pasują co?

 

A tu już w całej krasie przytulanka. Prezent wiadomo………….dla Alusi

 

Przepraszam, miały być róże z bibuły, ale brak zdjęć. Obiecuję następny wpis o różach i coś mniam mniam.

No Comments »

Mała Wstydziocha…..

Każdy kiedyś kochał………….Tak jak mój Syn………….W trzecim miesiącu swojego życia wybrał sobie misia, co prawda mojego, ale miłość nie wybiera jak przyjdzie to koniec…………………..i nie rozstają się na krok.

Postanowiłam spróbować zrobić misie i sami zobaczcie na rezultaty…..

Zaczęłam od głowy, bo to najtrudniejsze mi się wydawało, a potem reszta. Jak jestem nakręcona, to szydełko samo za mnie szydełkuje. Za min się obejrzałam już tłów był prawie skończony.

Guziczki i kokardka nadały jej charakteru. Potem łapki a na koniec ogonek oczywiście.

Misia pokaż ogonek.

Jest na miejscu łaaaadny ten ogonek!

Oj Mała Wstydziocha, szydełkowa przytulanka ………dla Wiktorki

 

No Comments »

Już skończona i w użytku……

Prawie jeszcze chwilka i ………………Skończona. A teraz sesja zdjęciowa.

Ładnie się razem prezentują szydełkowe? W końcu szczęśliwe co?

Dziewczyny lubią kwiaty, oj lubią…….

Róża z bibuły, ciekawy pomysł,  banalnie prosta, ale to następnym razem….

 

No Comments »