Mamuniowo, wieczorowo – szydełkowanie, frywolitka

Blog poświęcony szydełkowaniu, robieniu maskotek, czapek, rękawiczek wszystkiego za pomocą szydełka, oprócz tego piszę jak szyję, gotuję i zgłębiam tajniki blogowania

…walentynkowa sesja….

…zdjęciowa. I na szydełku i na maszynie, i szydełkowanie i szycie. Ważne, że efekt jest super. Sesja walentynkowa, ale czasu na wpis nie było…
Przedstawiam Cookie- Pukifee Bonnie

ISis 2ISis 2DSC01286

Cookie – Pukifee Bonnie w „małej czerwonej” sukience szydełkowej wykończonej trzema białymi falbanami u dołu. Sukienka dedykowana na dzień Świętego Walentego. Szydełko 2,0 i kordonek bawełniany w kolorze czerwonym.

ISis 2ISis 2DSC01272

Ujęcie z bliska…

ISis 2ISis 2DSC01295

i jeszcze jedna poza…Dziękuję Proszę Państwa Cookie – Pukifee Bonnie

A teraz Sukienka szyta na maszynie. Dzianina bawełniana polskiego pochodzenia.
Przedstawiam Bu – Pukiee Ante.

ISis 2ISis 2DSC01306

Szycie na stębnówce, niezbyt skomplikowane, sukienka bez ramiączek, odcinana pod biustem.

ISis 2ISis 2DSC01311

Proszę zwrócić uwagę na mały akcent walentynkowy, serduszko w centrum karczka.

ISis 2ISis 2DSC01319

i poza…

ISis 2ISis 2DSC01328

Muszę Państwu powiedzieć ,że Bu – Pukifee Ante jest stanowczą i upartą lalką. Zgodziła się wziąć udział w sesji sukienkowej pod warunkiem, że ukaże się zdjęcie z jej ukochaną świnką Minką. Dziękuję.

ZAPRASZAM NA FB, GDZIE UKAŻĄ SIĘ WSZYSTKIE ZDJĘCIA Z SESJI, I ZAPRASZAM DO POLUBIENIA…

2 komentarze »

Jak patrzę na sukienkę i buciki to tęsknota mnie ogarnia za morzem i za kominkiem, ale i nie tylko mnie, bo mój synuś też tęskni i ma podobne marzenia do mamusi.Ale wróćmy do sukienki…
Sukienka szydełkowa i buciki na szydełku, bardzo proste, robione w Rusinowie przy kominku wieczorową porą. Kordonek przyjechał w dzień wyjazdu, a więc pojechał ze mną, ale dostałam też miłą niespodziankę, ach sami zobaczcie.

ISis 2ISis 2DSC00761

Jest bodziec żeby okiełznać druty hi..

ISis 2ISis 2DSC01055

I co myślicie? Bo ja jestem zakochana. Ten kordonek szukałam, aż w końcu znalazłam. Sukienka szydełkowa, a jaka delikatna i butki pasują jak ulał.

ISis 2ISis 2DSC01066

Pukifee Bonnie z innego ujęcia. Cookie zadowolona, jej kolory, jej fason, jednym słowem modnisia…

ISis 2ISis 2DSC01080

Jeszcze jedno ujęcie…i teraz buty również na szydełku. Proste do wykonania

ISis 2ISis 2DSC01089

Następny wpis walentynki, troszkę po czasie, ale niektórzy walentynki obchodzą codziennie…

No Comments »

…dawno, dawno temu…

Dawno dawno temu, zaledwie przedwczoraj. Za siedmioma górami, za siedmioma morzami, a dokładniej w Rusinowie, byliśmy na feriach zimowych. Morze zimą jest przepiękne. Czas z rodziną, na wspólne spacery, zabawy i po prostu bycie razem cudowne, ale kochani nie spoczęłam na laurach i działałam wiadomo. Teraz kiedy mam dwie Pukifee musiałam troszkę zmienić swoje plany i poszłam za radą Bevy. Ach Beva dzięki za miłe komentarze a to dla ciebie.

Dawno dawno temu, żyła sobie dziewczynka zwana Czerwony Kapturek…

ISis 2ISis 2DSC01095

…ach…och…to wilk…

ISis 2ISis 2DSC01098

…nogi za pas… i w las…a wilk na to… wrrr poczekaj…

ISis 2ISis 2DSC01101

…nie będziesz gryźć?…

ISis 2ISis 2DSC01099

…chyba ta bajka dobrze się kończy, bo nikt nie został zjedzony ;-)…

ISis 2ISis 2DSC01104

Jak wam się podoba? Bo ja miałam frajdę szydełkując te stroje na bal przebierańców. Kominek, drewno i salon pobudziły moją wyobraźnię.

ISis 2ISis 2DSC01115

Pukifee Bonnie – Cookie z szyszką w czerwonym, szydełkowym kapturku. Zaczęłam go szydełkować w domu, a skończyłam nad morzem. Szydełko zawsze zabieram ze sobą, nie ważne gdzie jadę. Cookie w śpiochu, bo nie wiedziałam, że będę blisko takiego super lasu i bez włosków, ale myślę, że fajnie wyszły moje łysiolki.

ISis 2ISis 2DSC01110

… i jeszcze Pukifee Ante, jeszcze bez imienia. Jakieś imię już chodzi mi po głowie, ale muszę jeszcze to przemyśleć. Grzybek jak na zawołanie, pasuje idealnie, mimo zimy grzybek z lasu, prawdziwy rósł sobie obok i nie wahałam się go użyć…
W następnym wpisie foto z nad morza i sukienka szydełkowa Cookie, w całej krasie, bo pod pelerynką to nie do końca oddaje swój urok…

1 Comment »