Mamuniowo, wieczorowo – szydełkowanie, frywolitka

Blog poświęcony szydełkowaniu, robieniu maskotek, czapek, rękawiczek wszystkiego za pomocą szydełka, oprócz tego piszę jak szyję, gotuję i zgłębiam tajniki blogowania

…zmiana…

on Styczeń 30, 2014

Miałam małe obawy, ale się odważyłam. Nie podobała mi się tak do końca moja Pukifee Ante w tych oczkach, które miała założone jak ją dostałam. Na szczęście te zapasowe oczy, z którymi przyszła są w takim kolorze jaki mi się marzył. Zamieniłam oczy i zmieniłam tą masę, bo za bardzo nie wiem co to za masa na plastelinkę i już jest po mojemu.

ISis 2ISis 2DSC00639ISis 2ISis 2DSC00644

Ręce mi się trzęsły przy odklejaniu, bo nie wiedziałam czy te rzęsy nie są również przyczepione do tej masy, która trzymała oczy. Bałam się że odklejając, odkleję wszystko, ale na szczęście rzęsy są przyklejone do otworów w twarzy.

ISis 2ISis 2DSC00645ISis 2ISis 2DSC00657

I jak? Bo dla nie bezsprzecznie brązowe. Niebieskie może kiedyś przymierzę Cookie Pukifee Bonnie.

ISis 2ISis 2DSC00689

A tak z misiami, które są for sale. Jeszcze myślę nad imieniem, ale tak o niej marzyłam, że teraz mam pustkę w głowie, bo ja jak zwykle musi być perfect. No i włoski szukam. Chciałabym brązowe z grzywką dłuższe, ale waham się bo nie znalazłam na razie takich jak chcę, ale za to zaczynają mi się podobać blond. Też by pasowały…


3 komentarze to “…zmiana…”

  1. Carleesi Kawaii napisał(a):

    Cudna kruszynka! Ale masę radzę wymienić jak najszybciej. Plastelina to bardzo zły pomysł, jak zrobi się cieplej, to wtopi się w żywicę i będzie masakra. Gorąco polecam zaopatrzyć się w biały Patafix z Uhu – można go kupić w Rossmanie za ok. 8-9 zł. Nie pobrudzi i nie zniszczy żywicy, a oczka będą się trzymać tak, jak powinny. 😉
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 × 1 =