Mamuniowo, wieczorowo – szydełkowanie, frywolitka

Blog poświęcony szydełkowaniu, robieniu maskotek, czapek, rękawiczek wszystkiego za pomocą szydełka, oprócz tego piszę jak szyję, gotuję i zgłębiam tajniki blogowania

Boże Narodzenie…wspominki….. łapki kuchenne…..

Kocham Boże Narodzenie, te zapach, kolędy, rodzina, choć w tym roku nie będą takie jak bym chciała. Miną rok od śmierci mojej ukochanej Babci….. czas nie leczy ran to bujda tylko życie zmusza nas do mniejszych wspominek.

Na tym zdjęciu moja ukochana Babcia z maleńkim miesięcznym Maciusiem. Zawsze cieszyła się jak się dziecko miało pojawić i wszystkie były Małe Wojtki. To cudowna kobieta, która wychowała siedmioro dzieci i wiele wnuków. Dziękuję Ci bardzo za to kim jestem, bo miałaś na to bardzo duży wpływ………… Szkoda że nie pozna Franusia. Ale by się śmiała jak bym jej powiedziała że jest w internecie….

 

…..ale wróćmy do świąt. W zeszłym roku tak zaszalałam z robotkami dla najbliższych że w Wigilię nie mogłam utrzymać widelca hihihi. Jak pomyślę teraz to aż mi się chce szydełko wziąć do ręki i szydełkować, nie ze względu na przedobrzenie szydełkowe, ale na uśmiechy najbliższych.

Łapki kuchenne dla gospodyń naszych, które zawsze ugoszczą każdego i nie odmówią strawy. Tu widać cztery komplety, ale w sumie było ich 6.

Sznurek bawełniany do wiązania mięsiwa, szydełko numer 4,0 i do dzieła.

Opis banalny. 32 oczka łańcuszka, przerabiamy półsłupkami odwracając robótkę lewo prawo do momentu uzyskania kwadratu. Na koniec jeszcze ucho do powieszenia i obrabiamy muszelkami dla ładniejszego efektu i pomysł na prezent jest dla ukochanych. Ciekawy pomysł, praktyczny prezent pod choinkę, bardzo polecam.

Jutro pokaże wam inny prezent zeszłoroczny. Do jutra.

No Comments »

Jak zrobić mydełko….

Zanim przejdę do mydełek pochwalę wam się. Byliśmy wczoraj na koncercie w Arenie wspaniałego zespołu Il Divo.  Wyszłam zaczarowana ich wspaniałą muzyką. Atmosfera na koncercie była niepowtarzalna, choć organizatorzy nie spisali się. Brak informacji i nagłaśniania przez władze Łodzi wydarzeń kulturalnych powodują,  że wiele osób nie ma świadomości o takich wspaniałych wydarzeniach. Gdyby nie mój siostrzeniec, który zobaczył bilbord jeden jedyny w centrum miasta umknęło by nam nasze marzenie. Chłopaki spisali się na medal, choć nie zagrali Izabell, humor, podejście do publiczności i atmosfera były cudowne. Nie byłam jeszcze w życiu na tak wspaniałym koncercie. Polecam na you tube  dla ciekawych nowych doznań muzycznych.

 

A teraz mydełko i przepis na ciekawy pomysł, który może być wykorzystany do wspólnej pracy dla dorosłego i dzieci.

Potrzebne będą:

  • mydło szare naturalne
  • pół szklanki naparu z melisy
  • ćwierć szklanki posiekanych płatków owsianych
  • dwie czubate łyżki miodu ja użyłam wielokwiatowego
  • oliwa z oliwek
  • folia spożywcza
  • tarka do warzyw
  • dwa garnki

Na tarce na grubych oczkach ścieramy mydło.

Wlewamy do garnka napar z melisy i wsypujemy starte mydło. Rozpuszczamy mieszankę w kąpieli wodnej, tak jak czekoladę, do uzyskania jednolitej masy. UWAGA MASA JEST BAAAARDZO GORĄCA I TĄ CZYNNOŚĆ WYKONUJE TYLKO DOROSŁY.Po rozpuszczeniu wyjmujemy garnek ostrożnie i dodajemy miód i płatki owsiane. Dokładnie mieszamy drewnianą łyżką. Odstawiamy masę do ostygnięcia na tyle żeby nie parzyła i była plastyczna.

 

Teraz najprzyjemniejsza czynność. Formowanie mydełek. Wedle gustu, pomysłu, inwencji twórczej. Ja użyłam rąk. Podzieliłam masę na trzy prawie równe części używając mokrych rąk. Uformowałam mydełka tradycyjnie bez finezji, ale można masę rozwałkować i wykroić różne kształty za pomocą foremek do ciastek. Na koniec żeby miały w miarę  gładką powierzchnię i nie było odcisków palców nasmarowałam mydełka oliwą z oliwek i zawinęłam w folię żeby wygładzić powierzchnię. Nasmarowanie mydełka oliwą spełnia jeszcze jedną istotną funkcję. Podczas zastygania masy mydełka nie obsychają na wiór tylko są świeże.

Z tych proporcji które zastosowałam wyszły mi trzy mydełka. Mają właściwości pilingu, odprężają i nawilżają skórę dłoni. Bardzo polecam dla spracowanych zmęczonych dłoni, które potrzebują relaksu.

Takie mydełko to ciekawy pomysł na prezent, dla kogoś wyjątkowego. Bardzo polecam alergikom, szczególnym atutem jest to, że można komponować mydełka wedle upodobań, czy potrzeb.

No Comments »

Prezęcik mały….

Dla mojej wspaniałej siostry, Która jest dla mnie wzorem…… Nie jesteśmy rodzone tylko cioteczne, ale jest dla mnie bardzo ważna i niezastąpiona w moim życiu. Za to że jest, o każdej porze i w każdy dzień, kiedy jej potrzebuje. Mały prezencik jeden z wielu zaplanowanych.

Łapki kuchenne do garnków zrobione na szydełku i mydełko własnej roboty, ciekawy pomysł na prezent. Przepis na mydełko w kolejnym wpisie teraz troszkę fotek.

Szydełko numer 4, bardzo lubię aluminiowe i kolorowe, szydełkuje się weselej i nie brudzą.

Szydełkowanie takiego rodzaju łapek do garnków jest bardzo proste i do zrobienia dla początkujących. Zrobiłam je ze sznurka bawełnianego do wiązania mięsa, szydełkiem numer 4. Zaczęłam od 32 oczek łańcuszka i przerabiałam półsłupkami aż do uzyskania kwadratu. Ilość oczek jest uzależniona od wielkości dłoni przyszłego użytkownika. Po ukończeniu kwadratowego kształtu zrobiłam ucho do wieszania łapki oczkami łańcuszka. W zależności od upodobań estetycznych wykończyłam je muszelkami. Zachęcam do pracy użytkowej.

Mydełko wykonane domowym sposobem bardzo polecam alergikom  i osobom lubiącym coś naturalnego. Bardzo proste do wykonania, a ile satysfakcji. Można zaangażować starsze dzieci do wyrobu mydełek, wedle pomysłu dziecka.

Ciekawy pomysł……. na prezent…… dla kogoś wyjątkowego…..dla Basi.

No Comments »

Duże już były, czas na małe…..

Kapciolki….Zrobić duże nie miałam problemu, ale maluśkie to wyzwanie. Już dobre, czy nie za małe, a może jednak za duże jeszcze. Dla Juleczki prezent powitalny. Wiadomo na bazie koła.

1. na pętelce 6półsłupków i zaciągamy
2. (2p w 1)x6
3.(1p, 2p w 1)x6 aż do (3p,2p w 1)x6

4.dookoła x3
5. odwracamy i przerabiamy 26 p
6.odwracamy i przerabiamy 26p
7. powtarzamy tyle razy aż uzyskamy odp długość kapcioszka
8. końcówkę łączymy za pomocą półsłupków
9. otwór na stópkę wykańczamy łańcuszkiem

No Comments »

Kolejna czapka.

Tak na zmianę do bezrękawnika. Jak widać nie lubię się rozpisywać, ale się postaram. Czapka robiona na bazie koła. Zaczynam od pętelki. Większość prac dla dzieci robię z włóczek Red Heard Baby. Są miękkie wygodne i przyjemne w dotyku.

  1. Na pętelce wieszam 6p
  2. (2p w 1) x6
  3. (1p, 2p w 1)x6 aż do uzyskania odp średnicy z  w zależności od wielkości głowy i grubości włóczki (np. do (14p,2pw1)x6

4.  potem dookoła w zależności jaka ma być długość czapki
5.  i nauszniki na cudowne uszka słodziuśkie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

No Comments »