Mamuniowo, wieczorowo – szydełkowanie, frywolitka

Blog poświęcony szydełkowaniu, robieniu maskotek, czapek, rękawiczek wszystkiego za pomocą szydełka, oprócz tego piszę jak szyję, gotuję i zgłębiam tajniki blogowania

…noce przed nami….

Wspólne noce przed nami, a więc trzeba i o tym było pomyśleć. Cycusiowanie to jedna z przyjemniejszych form bycia mamą. Polecam każdej przyszłej mamie karmienie piersią. Dobrze jest się też przygotować. Koszula nocna do karmienia piersią mojego autorstwa. Prosta banalnie, ale baaardzo przydatna.

ISis 2ISis 2DSC07558

Oto moje stanowisko pracy twórczej. Maszyna i szyjemy do dzieła. Bawełna z polskiego zakładu z łódzkiej firmy, którą bardzo lubię i mam dużo rzeczy uszytych z ich dzianin, bo są naprawdę dobre. A poza tym większość dzianin przeznaczonych na wyroby dziecięce mają certyfikaty. To ogromny plus. Jak przygotowywałam się do narodzin Maciusia bardzo dużo rzeczy uszyłam właśnie z tych dzianin z certyfikatem. Zaczynając od prześcieradełek z gumką na materacyk, pościel czapki spodenki kończąc na kocykach. Bardzo polecam.

ISis 2ISis 2DSC07561

Wykańczanie podkroju szyi i prawie koniec. Jeżeli umiecie choć trochę szyć polecam własne próby tworzenia różnych asortymentów. Szycie nie boli a pokombinować zawsze można od prostych rzeczy takich jak obszycie obrusa po bardziej zaawansowane. Szablony nie ma problemu. weźcie na przykład bokserki najprostsze poprujcie i już do dzieła, pierwsze koty za płoty. Ważne żeby spróbować a z czasem i nawet koszula nocna nie sprawi wam problemu. Nie trzeba pruć można po prostu odrysować ie zapominając o dodaniu 1,0 a nawet 1,5 na szwy i podwinięcia.

ISis 2ISis 2DSC07625

A tak skończona i uprana gotowa do schowania w torbę do szpitala.

ISis 2ISis 2DSC07623

A tak w całości. Trochę stębnówki trochę cykcaka i gotowe. Maszyna do szycia jak widzicie nic przemysłowego, zwykła domowa, ale jaka przydatna. I w końcu doczekała się tez poduszeczki na szpili.

ISis 2ISis 2DSC07566

No Comments »

Znalazłam jednak miałam zrobione zdjątka. Oto Moje Cudo w śpiworku.

 

 

Uwielbiam patrzeć jak śpi. Moje szczęście, bo ja z tych stukniętych jak widzicie mam szalejących na punkcie dzieci.

No Comments »

Poszyjemy zobaczymy….

Mój Synek nie lubi spać pod kołderką, szła zima, co tu zrobić? Kupiłam w komisie używany śpiworek na próbę. Lepiej nie szaleć i nie ryzykować z kupnem nowego, bo jak nie przejdzie to pieniążki wyrzucone i co?  Ale jednak spodobało mu się i……. mamuniowo wyciągnęła sprzęt.

 

Wykorzystałam kocyki, które mu uszyłam jak byłam w ciąży. RecyklinG….

Po lewej stronie wygląda tak                                                              i po prawej tak

Śpi jak suseł i lubi, to uszyłam jeszcze jeden, ale nie zrobiłam zdjęcia jak zrobię to pokarze.

No Comments »